Cyfrowa winieta Węgry Relacja z podróży po Węgrzech: Dzień 3

Relacja z podróży po Węgrzech: Dzień 3

Ostatnia aktualizacja: 24.07.2026

Trzeciego dnia naszej podróży po Węgrzech poświęcamy czas na odkrywanie zapierających dech w piersiach piękności przyrody tego kraju i dajemy się uwieść kulinarnym rozkoszom węgierskiej kuchni. Nasz dzień zapowiada się jako niezapomniana przygoda pełna odkryć i przyjemności dla podniebienia.

Dzień zaczynamy od wycieczki nad Balaton, największe jezioro śródlądowe Europy Środkowej, znane również jako „Węgierskie Morze”. Balaton kusi malowniczymi brzegami, łagodnymi wzgórzami i sielskimi winnicami, które stanowią wyjątkową scenerię do relaksujących spacerów i przejażdżek łódką. Zwiedzamy malownicze miejscowości nad jeziorem, takie jak Tihany, znane ze swojego klasztoru i zapierających dech w piersiach widoków, oraz Badacsony, słynące z win i winnic.

Po zakończeniu zwiedzania Balatonu ruszamy w kierunku węgierskiej Puszty, rozległego regionu na wschodzie kraju, znanego z nieskończonych równin, tradycyjnych pokazów jeździeckich i serdecznej gościnności. Odwiedzamy tradycyjną csárdę, węgierską gospodę, gdzie mamy okazję spróbować lokalnych specjałów, takich jak zupa gulaszowa, pörkölt i lángos. Dajemy się porwać żywym dźwiękom muzyki cygańskiej i na własnej skórze doświadczamy tradycyjnego węgierskiego stylu życia.

Po sytym obiedzie wyruszamy na przejażdżkę bryczką przez niekończące się przestrzenie Puszty. Cieszymy się spokojną jazdą przez krajobraz i dajemy się oczarować pięknem i spokojem natury. Po drodze robimy przystanek, aby zobaczyć w akcji słynne węgierskie konie pusztańskie i dowiedzieć się więcej o ich hodowli i historii.

Wieczorem wracamy do Budapesztu, gdzie kończymy dzień kolejnym kulinarnym akcentem. Odwiedzamy tradycyjną węgierską restaurację i pozwalamy się rozpieszczać pysznymi specjałami węgierskiej kuchni. Kosztujemy tradycyjnych potraw, takich jak Töltött káposzta (faszerowana kapusta), Paprikahendl (kurczak paprykowy) i tort Dobosa, ciesząc się przy tym ciepłą atmosferą i gościnnością mieszkańców.

Trzeci dzień naszej podróży po Węgrzech zrobił na nas ogromne wrażenie swoją fascynującą przyrodą i różnorodnością kulinarną. Jesteśmy wdzięczni za niezapomniane przeżycia i kulinarne odkrycia, których dokonaliśmy, i z niecierpliwością czekamy na kolejne przygody w nadchodzących dniach.

12345